Kategorie
Rozwój Osobisty

Mocne Strzały w RYJ !!!

Ludzie czasami mnie pytają dlaczego jestem taki konkretny wobec tych co chcą dołączyć do biznesu, czemu czasami obrażam ludzi, a czasami chwalę się osiągnięciami, kasą, a czasami nawet wprost śmieję się z ich głupoty.

Zobacz, jeśli będziesz przechodził przez pasy i pier….lnie Cię samochód tak, że wylądujesz w szpitalu to o wiele dłużej to zapamiętasz aniżeli to, jakbyś tylko otrzepał się i wstał, PRAWDA ? (weź z łaski swojej pokiwaj głową że rozumiesz.)

Moim zdaniem (zdaje sobie sprawę z tego że możesz mieć je głęboko gdzieś…) jest tak, że ludzie stale żyją w amoku codziennych spraw i Twoja propozycja, czy to biznesowa, czy okazyjna, czy jakakolwiek jest dla nich jak radio włączone w kuchni podczas robienia posiłku, albo jak brzęczenie komara, niby coś tam słyszą, ale są tak mocno zaangażowani w załatwianie swoich spraw, że nie dociera to do nich.

Dopiero kiedy ich ten komar upier…oli w czoło, albo kiedy usłyszą w radio, że w ich okolicy zbliża się powódź, to nagle zaczynają słuchać, nagle dziwnym trafem ludzie zaczynają mieć czas, zwracają uwagę na rzeczy które od dawna są obok nich, np rzeka obok której tyle lat przejeżdżają samochodem, nikt przecież wcześniej nie wpadł na to, że ona może wezbrać i wylać.

Widząc to uświadomiłem sobie że jedyną rzeczą która może wyrwać człowieka z amoku codzienności jest właśnie „Mocny Strzał w Ryj !!!” najlepiej z bliska. To znaczy pokazanie potencjalnemu prospektowi, że jest głupi bo nie widzi okazji, albo wręcz powiedzenie tego (do niektórych nawet to nie dociera), albo pokazanie mu, że znajduje się w totalnym szambie, ale pokazanie w sposób bezczelny, nawet przerysowany, tzn „patrz ja mam siano, a ty gówno masz z tej swojej pracy i jeszcze Cię nie szanują”. Ludzie mają taką tendencję że nawet pływając w szambie znajdą jeden pozytyw, np „przynajmniej mam stałą pracę” i się będą uparcie go trzymać jak kretyni, bo to jest ich szambo, ich zdanie i go nie zmienią tak łatwo. (Ale to inny temat)

Moim zdaniem patrząc na dzisiejszy rozkrzyczany świat to jedyna metoda żeby kogoś wyrwać z amoku, a jak już będziesz miał jego uwagę to wtedy mądrze poprowadzisz tego człowieka, ale najważniejsze to zdobyć jego uwagę, a przede wszystkim nie bać się tego, bo co masz do stracenia ? Najwyżej dobrą opinię na swój temat UWAGA ! osoby która i tak Cię nie wspiera, i tak marudzi i interesuje się tylko Sobą.

Wiadomo to jest moja opinia i jak mówiłem wcześniej możesz mieć ją głęboko. Pozdrawiam !